W obiektywie

W obiektywie

Otwieramy nowy, fotograficzny folder. Zapraszamy do wspólnego redagowania i nadsyłania interesujących zdjęć.

Zdjęcia można przesyłać na adres      zarzad@zeromszczacy.pl    z dopiskiem "W obiektywie" w temacie wiadomości.

W poszukiwaniu wiosny

Wprawdzie początek meteorologicznej wiosny wyznaczono na 1 marca, ale wcale jej nie widać. No bo cóż można przyrodzie wyznaczać. Ani śladu wiosny w okolicach Chęcin, gdzie pomiędzy nagrzanymi skałami jest cieplej, ani po zachodniej stronie Kielc w rozlewiskach Bobrzy. Jeszcze gdzieniegdzie woda jest skuta lodem, a w miejscach zacienionych powierzchnia ziemi nie odtajała. Jaskinia Piekło też jeszcze nie odmarzła. Nie pokazały się pączki na gałązkach krzewów i drzew, nic oprócz roślin zimozielonych, nie zielenieje. W lasach leżą jesienne liście. Za to fruwają już cytrynki, a bobry ścinają drzewa na nowe żeremia.

Początek wiosny meteorologicznej ma stała datę – 1 marca, a koniec - 31 maja. W zależności od ruchu obiegowego Ziemi początek astronomicznej wiosny może przypadać na 19, 20 lub 21 marca. Rozpoczyna się w wraz z równonocą wiosenną, gdy Słońce przechodzi przez równik niebieski. Wtedy dni stają się coraz dłuższe, a noce krótsze.  W tym roku wiosna astronomiczna rozpocznie się 20 marca. Natomiast początek wiosny kalendarzowej jest zawsze w stałym terminie umownym – 21 marca.

Jacek Jopowicz

 

Przedwiosenne roztopy

Przedwiosenne roztopy w obiektywie Krzysztofa Wałeckiego. Zdjęcia nadesłał wraz z pozdrowieniami dla całej rodziny Żeromszczaków.

Dziękujemy

Zimowe utwory natury

Blisko wiosny słońce, woda i mróz zabawiają się tworząc przedziwne kszta

Puszcza jodłowa zamglona i oszroniona

Gdy zimą chmury zejdą nisko na Łysogóry, puszczę przenika mgła. Jodły i buki stoją jak w nierealnym świecie. Mróz zamienia tę powietrzną wilgoć w lodowe igiełki, które osadza na gałązkach i pniach drzew. Ale niech tylko nieco się ociepli, to ten piękny ubiór, zmieniony w półśnieżynki – półkropelki, zaczyna na ziemię spadać. Można tego doświadczyć idąc na Łysicę lub Święty Krzyż, bo temperatura jest wyższa na początku podejścia, gdzie drzewa już prawie gołe i śnieżynki – kropelki z nich lecą, a bliżej szczytu są jeszcze w szron ubrane.

Zajrzyjmy teraz w Tatry, gdzie szron na świerkach opisał poeta futurysta.

Jacek Jopowicz

 

Stanisław Młodożeniec

         Na srebrno

W brokacie zieleni świerków srebro

wiatr ponatrząsał; w blaszki zebrał

i ślizga po nich lśniący promień.

Srebro się srebrzy, srebrem dzwoni.

 

Obłoki w niebie – srebro, ołów –

objęły błękit strzępów połą

I zwisły mroźnie nad świerkami.

Powietrze srebrem wiatr zbałwanił.

 

W ócz zamroczonych stanął klamrach

okrąg widoku.

                 W srebro zamarł.

Lodowe rzeźby w ogrodzie

Rośliny ukryte pod lodowym płaszczem.

Zimowe rzeźby w swoim ogrodzie fotografował kolega Krzysztof Wałecki. 

 

Zimowe pozdrowienia

Zimowe, ale bardzo ciepłe pozdrowienia otrzymaliśmy z Białej Podlaskiej od kolegi Krzysztofa Wałeckiego. 

Dziękujemy serdecznie za pozdrowienia i piękne zdjęcia.

Strony

Subscribe to RSS - W obiektywie