Biruta znad parkowego źródełka

Najpierw były gimnazjalne lata Stefana Żeromskiego i młodzieńcze, niewyjawione uczucie do Heleny Skierskiej, córki urzędnika, którą Stefan spotykał w miejskim parku. Potem powstała powieść Syzyfowe prace,w ktorej młodziutki Marcin Borowicz spędza godziny wpatrując się w dziewczynę, Annę Stogowską - Birutę siedzącą na pobliskiej, parkowej ławce. Jeszcze poźniej  Ryszard Wojciechowski rzeźbi patrząc na żonę Annę stojący do dziś przy źródełku posąg Przysięga miłości. A  dzięki Krzysztofowi Krogulcowi ( witryna Ciekawe Kielce ) 24 listopada kielczanie świętują w tym miejscu imieniny Biruty i odsłonięcie pomnika. W tym roku na 40 lecie solenizantki i my     ( Gosia, Ola, Jacek, Magda ) odkorkowaliśmy szampana.

Galeria: